fbpx

Wydawać by się mogło, że Future Simple to najprostszy czas ever! Nie trzeba pamiętać o końcówkach, nie ma czasowników nieregularnych, no może “won’t” sprawia pewne problemy na początku. A tak naprawdę to właśnie ten czas sprawia moim uczniom sporo kłopotów. Dlaczego? Bo myśląc “przyszłość” dzieci oczami wyobraźni widzą swoje plany na wieczór, weekend i kolejne wakacje. Prośby, obietnice i spontaniczne decyzje nie pasują im za bardzo do określenia “przyszłość”. Dlatego koniecznie musiałam stworzyć coś, co pozwoli mi na pokazanie im wielu sytuacji w których coś przewidujemy, obiecujemy, prosimy, proponujemy i podejmujemy szybkie decyzje. Zapraszam więc Was na pierwszy w tym roku wpis, a jak Nowy Rok to wpis musi być o przyszłości!

Pusto wszędzie, co to będzie?

Lekcję o czasie Future Simple rozpoczynamy od…. PUSTEJ kartki z liczebnikami od 1-21. Proszę uczniów o wybranie 6 liczbników i zapisaniu ich w zeszycie jeden pod drugim. W kolejnym kroku uczniowie dowiadują się (z przymrużeniem oka oczywiście) co szykuje dla nich przyszłość. Wprowadzam will i każdy z nich zapisuje 6 zdań o tym co MOŻE wydarzyć się w przyszłości, np I will become a ballet dancer / I will be poor. Celowo podkreślam MOŻE, bo przecież tego nie wiemy, PRZEWIDUJEMY i to ćwiczymy w pierwszym etapie lekcji. Jest zabawnie, czasem absurdalnie (bo okazuje się, że ktoś będzie jednocześnie hodował kozy i jeździł czołgiem), ale właśnie takie elementy dobrze wpływają na nasze zapamiętywanie.

Następnie czas na utrwalanie – przygotowałam więc kilka zadań na speaking w których wymyślamy co może spotkać w przyszłości nas lub naszych kolegów i koleżanki. Lubię wprowadzać zadania z elementem odmierzania czasu, bo nadają ćwiczeniom fajnej dynamiki. Uważajcie jednak, bo początkowo migający stoper albo klepsydra mogą być dla waszych uczniów stresujące. Ja przygotowałam “30 seconds predictions race” – uczniowie wybierali jedno z zagadnienie i przez 30 sekund wymyślali “przewidywania”, czym dziwniejsze i śmieszniejsze, tym lepiej.

Recykling mode on!

Jeśli jesteś tu pierwszy raz, to możesz jeszcze nie wiedzieć, że uwielbiam powtórzenia i recyklingowanie słownictwa (i nie tylko). Jeśli tylko nadarza się okazja wracam do wcześniej wprowadzanych słów i zwrotów. Przygotowałam więc plansze z uwzględnieniem wcześniej wprowadzonych tematów, a przy okazji dodaję takie określenia jak: definitely, probably, it is possible, I think oraz I don’t think i pytam dzieci jakie mają przewidywania w podanych kategoriach tematycznych. 

Obietnice rozpocznij od…bajzlu!

Na zajęciach poprzedzających wprowadzenie Future Simple proszę dzieci o przesłanie mi zdjęcia swojego pokoju, albo fragmentu pokoju czy biurka. Warunek jest jeden – ma być tam bajzel! Wyświetlam potem te zdjęcia na lekcji, opisujemy co tam widzimy (przy okazji kolejna powtórka there is/are i przyimków miejsca). A potem do gry wchodzą ONI – wkurzeni rodzice, którzy oczywiście każą wszystko posprzątać. Odgrywamy więc krótkie dialogi w parach – jedna osoba jest właścicielem bajzlu, druga wkurzonym rodzicem. Dialogi wyglądają więc tak:

rodzic: You didn’t make your bed.

właściciel bajzlu: I am really sorry dad, I promise I will make my bed right away.

lub

rodzic: There are clothes everywhere.

właściciel bajzlu: Forgive me, mum. I promise I will put them in the wardrobe right away. 

Zaskoczenie przez upuszczenie!

Czas na on the spot decisions, czyli spontaniczne decyzje, czy też decyzje podjęte w momencie gdy o nich mówimy. Tutaj biorę moich uczniów przez zaskoczenie. Gdy lekcja trwa sobie w najlepsze, wyraźnie (upewniając się uprzednio czy wszyscy na mnie patrzą) podnoszę jakiś przedmiot do góry (zwykle jest to długopis albo gumka) i upuszczamy go na podłogę. Chwilę potem czekam, jest cisza i konsternacja, czasami (choć rzadko) ktoś wstanie, żeby mi go podać. Wtedy zadaję im następujące, rozbudowane pytanie (na potrzeby tego wpisu przyjmijmy, że jest teraz środa, 15 stycznia, godz. 12:50) Pytanie brzmi tak:

“Czy PLANOWALIŚCIE, że gdy podczas lekcji angielskiego, w środę 15 stycznia o godz.12.50 pani Dorocie spadnie na podłogę niebieski długopis, to powiecie PODNIOSĘ GO”? 

Wszyscy oczywiście mówią, że nie, a osoba, która w naszej scence została wyznaczona do podniesienia długopisu i wypowiedzenia “podniosę go” zareagowała i wypowiedziała to zdanie spontanicznie. I tak właśnie tłumaczę co to jest ta spontaniczna decyzja, bo wierzcie mi lub nie, dzieciaki mają różne wyobrażenie “spontanu” 🙂 Zanim przejdziemy do zadań na karcie pracy, zwykle podaję jeszcze kilka innych sytuacji, np: mówię, że strasznie tu gorąco i czekam na “otworzę okno”, podnoszę ciężki przedmiot i czekam na “pomogę pani” i jeszcze kilka innych.

Oczywiste nie istnieje! 

A proszę paaaaniiiii, to jest prośba, obietnica czy decyzja? słyszę przy każdym wprowadzeniu Future Simple. Bardzo wierzę w to, że naszym zadaniem jako nauczycieli języka obcego NIE jest dyktowanie regułek i oczekiwanie, aby nasi uczniowie pięknie je recytowali. Uważam, że powinniśmy pokazywać struktury, których chcemy nauczyć w realnych sytuacjach (patrz wyżej, czyli dyskusja z wkurzonymi rodzicami i rzucenie długopisu na podłogę) i pokazać tak wiele kontekstów i przykładów jak to tylko możliwe. Dlatego przygotowałam ćwiczenie z klamerkami. Uczniowie otrzymują karty, czytają zdania i mini dialogi, następnie klamerką (albo spinaczem) zaznaczają, czy to jest obietnica / decyzja / prośba czy przewidywanie. Uwierzcie mi, że rozróżnienie tych sytuacji jest problematyczne dla uczniów, trzeba więc pokazać im ich naprawdę sporo, a na pewno nie wystarczy zapisana w zeszycie regułka.

Nie można utrwalać “za dużo”

Jest takie fajne zdanie, które już tu kiedyś przytaczałam:

“Don’t practice until you get it right, practice until you can’t get it wrong” 
Dlatego przygotowałam sobie też całkiem spory zestaw małych ilustracji, tych samych, które uczniowie znają już z kart pracy i kart klamerkowych. Tym razem przechodzimy od recepcji do produkcji – wykorzystam je do pracy w parach lub małych grupach, zagramy w bomby, kółko krzyżyk albo for in a row, tak jak TU

A na koniec zostawię Was z cytatem z najlepszej książki metodycznej, którą kiedykolwiek czytałam. Dr Tomasz Róg w rozdziale o uczeniu gramatyki pisze tak: 

 “Ponieważ użycie języka ma pozytywny wpływ na jego uczenie się (…), nauczyciele powinni kłaść główny nacisk właśnie na jego użycie. Sama znajomość reguł gramatycznych nie ma większego sensu, jeśli uczeń nie potrafi wykorzystać ich w mowie i piśmie. Dlatego skutecznie nauczyciele poświęcają więcej czasu ćwiczeniom aktywizującym użycie struktur gramatycznych, a mniej czasu nauczaniu reguł rządzącymi tymi strukturami” 

/dr Tomasz Róg, Nauczanie języków obcych. Teoria, badania, praktyka/

I tego nam i naszym uczniom życzę na kolejny rok – mnóstwa okazji do użycia języka, niech będzie pozytywnie i skutecznie! 

Materiały, które opisałam w tym wpisie znajdziesz TU. Jak zwykle, przez 3 dni od publikacji nowego materiału będzie w promocyjnej cenie.